poniedziałek, 9 stycznia 2012

Świetny Gortat, Suns górą

Słońca wykorzystały szansę na łatwą wygraną i pokonały osłabione Kozły 109:93. Gortat był jednym z siedmiu zawodników z dwucyfrową zdobyczy. Rzucił 18 punktów trafiając 9 z 10 rzutów z gry. Mógł zaimponować szczególnie serią celnych rzutów z półdystansu w pierwszej kwarcie. Miał też 7 zbiórek i 3 bloki.





Bucks wystąpili bez Andrew Boguta (problemy rodzinne), kontuzjowanych Beno Udriha, Luca Richarda Mbah a Moute i Mike Dunleavy'ego. Szczególnie brak Boguta miał znaczenie dla losów meczu. Bez Australijczyka Gortat nie miał godnego rywala w strefie podkoszowej.


Suns prowadzili 55:47 po dwóch kwartach, ale trzecią wygrali 36:21. Steve Nashrozdał 17 asyst, a rezerwowy Markieff Morris miał double-double - 13 punktów i 10 zbiórek. To trzecia wygrana ekipy z Phoenix w czterech ostatnich spotkaniach.

Phoenix Suns109 : 93
(30:25, 27:22, 34:19, 18:27)
Milwaukee Bucks
Phoenix SunsMilwaukee Bucks

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz