sobota, 7 stycznia 2012

Nie masz Facebooka- nie istniejesz?

A może istniejesz pod paroma wcieleniami?Wczoraj dostałam zaproszenie do znajomych z fałszywego konta. Skąd wiem? Zdjęcie zagranicznego modela, polskie imię i nazwisko, brak znajomych, konto założone niedawno. Od początku wydało mi się to podejrzane.

Dopóki jesteśmy sobą w internecie, nic nie wymyka się spod kontroli. Utrzymujemy kontakty z bliższymi tudzież dalszymi znajomymi, dzielimy się swoimi przemyśleniami, publikujemy zdjęcia.
Ale jak bardzo trzeba być zdesperowanym, aby wymyślić nową tożsamość jedynie po to, by zobaczyć profil osoby, która ma zabezpieczone ustawienia prywatności?

Czy nasza prywatność aby na pewno jest bezpieczna? Zastanówcie się, jakie akceptujecie zaproszenia. Lepiej mieć mało znajomych, ale ich naprawdę znać. Szanujmy swoją tożsamość.

Zainteresowałam się tym tematem i znalazłam na stronie www.pilot.pl  inną przestroge dotyczącą akcep=ptowania zaproszeń od nieznajomych:
Zachęcam do przeczytania artykułu: http://www.papilot.pl/medycyna/15714/Zaproszenie-do-znajomych-filmik-ostrzegawczy-z-przeslaniem-Zycie-to-nie-Facebook.html


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz